Kolano biegacza – przypadłość, której pomoże fizjoterapeuta

kolano_biegacza_przypadlosc_ktorej_pomoze_fizjoterapeuta

Sport to zdrowie, zwłaszcza jak oglądasz go z kanapy ;). Przekonałam się o tym na własnej skórze. W listopadzie pod namową koleżanki postanowiłam wystartować w Biegu Mikołajów 6 grudnia. Dystans 10 km nie wydawał mi się dużym wyzwaniem. Zaczęłam przygotowania na początku listopada od przebiegania dystansu 3 km co drugi dzień. Gdy zwiększyłam dystans do 6-7 km pojawiły się pierwsze dolegliwości bólowe… Właściwie zaczęło się od lekkiego dyskomfortu w kolanie, który oczywiście (sic!) zbagatelizowałam… Dopiero gdy ból stał się, ujmijmy to – nieco intensywniejszy, udałam się po pomoc do specjalisty. Diagnoza: kolano biegacza!

Na szczęście trafiłam do profesjonalisty. Dobry znajomy z zawodzie fizjoterapeuty, kształcił się już nie pierwszy rok. Pracuje w jednym z warszawskich centrów sprawności. Szybko rozpoznał problem. Powiem szczerze, że jego skomplikowana opowieść o różnego rodzaju mięśniach, powięziach i napinaczach, które jak w układzie naczyń połączonych, oplatają moją nogę, a które nadwyrężone dały o sobie znać w postaci bólu w kolanie, przyprawiła mnie o zawrót głowy. Najważniejsze, że fachowiec to fachowiec. Niestety z biegu musiałam zrezygnować. Pracujemy teraz nad rozluźnieniem mięśni naprężacza oraz powięzi szerokiej uda. Praca fizykoterapeuty wymaga ogromnej wiedzy. Posiłkujemy się tapami i prądami TENS. Potem czeka mnie korekta błędów i mam nadzieje szybki powrót do sportu.

Pozdrawiam!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *