O dobroczynnym wpływie muzyki

o_dobroczynnym_wplywie_muzyki

Jak już wspominałam muzyka od maleńkości była obecna w moim życiu. W pracy opiekunki często posiłkuje się nią w zabawie z dziećmi. Najbardziej banalne rytmy stanowią dla maluchów nie lada frajdę. I choć sama nie dzierżę disco polo… to w telefonie zawsze mam wgrany jakiś hit, który porwie moich podopiecznych do tańca. Jesteś szalona…

Podchodząc jednak do tematu poważnie, muzyka ma kolosalny wpływ na człowieka. Naukowcy potwierdzili szereg korzyści płynących z regularnego obcowania z dźwiękiem. Są to aspekty, zarówno zdrowotne, jak i psychiczne. Słuchanie utworów muzycznych bezsprzecznie stymuluje mózg i układ nerwowy. Dlatego tak ważnym jest, by puszczać muzykę dzieciom od maleńkości. Wystarczy dowolny sprzęt audio w pokoju dziecka. W przemyślany sposób wybrana muzyka poprawia koncentrację, stymuluje wzrost kreatywności, ułatwia naukę czytania i pisania, zmniejsza objawy zmęczenia, harmonizuje napięcia mięśniowe, a także poprawia koordynację ruchową czy podwyższa motywację.

Oczywiście jej jakość nie pozostaje bez znaczenia. Dźwięki płynące z sprzętu hi-end np. amplitunera Struss mają zupełnie inną barwę czy czystość niż brzmienie zwykłego odtwarzacza. Gdy z głośników lecą radosne i proste takty disco-polo, różnica może wydawać się nieznaczna. Jeśli jednak sięgniemy po klasykę, którą rekomendują terapeuci różnica w odbiorze dźwięku jest kolosalna. Muzyka Mozarta stymulują pracę mózgu. Chorały gregoriańskie wzmagają koncentrację. Utwory Vivaldiego, Straussa czy Beethovena harmonizują pracę mózgu i serca. Vivaldi, Teleman czy Bach polecani jest także jako tło do odrabiania lekcji, gdyż wzmacniają proces zapamiętywania.

To co przekonałam Was do muzyki klasycznej ;)?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *